Drukuj

Sztafeta po Ogień Niepodległości

08.11.2010 r.

Około 10 lat temu na obozie harcerskim na Kostiuchnówce została opowiedziana gawęda o międzywojennej tradycji. Wtedy to młodzi ludzie biegli do Kostiuchnówki z Krakowskich Oleandrów, miejsca wymarszu „Pierwszej Kadrowej”. Na cmentarzu legionowym w Polskim Lasku (Kostiuchnówka) zapalili ogień i nieśli go do Krakowa.

Zainicjowało to pierwszy wyjazd harcerzy z Hufca ZHP w Zgierzu na sztafetę rowerową, która co roku przywozi Ogień Niepodległości do Warszawy i uczestniczy w capstrzyku przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudzkiego przy Belwederze.

Po drodze sztafeta zatrzymuje się w paru miastach i przekazuje ogień tamtejszym harcerzom, szkołom bądź władzom. Są to: Łuck, Hrubieszów, Krasnystaw, Jastków, Lublin. Przekazaniu ognia towarzyszy msza święta.

10 listopada Sztafeta przekazała Ogień Niepodległości Prezydentowi RP Bronisławowi Komorowskiemu podczas harcerskiego kominka patriotycznego w Pałacu Prezydenckim. Następnie Ogień Niepodległości złożyli na ręce Ministra Bogdana Klicha podczas uroczystego Capstrzyku na Placu Marszałka Piłsudskiego, zaś Minister Klich ustawił znicz z wyjątkowym płomieniem pod Pomnikiem Marszałka. Dzień później, ogień zapłonął na Grobie Nieznanego Żołnierza, na której widnieje nazwa Kostiuchnowskiego Pola Bitewnego, podczas salw honorowych towarzyszących centralnym obchodom Święta Niepodległości.

Ten wyjazd jest idealną okazją do upowszechnienia historii Polski związanej z odzyskaniem niepodległości. Przekazywany ogień chroni od utraty pamięci o bohaterach i wydarzeniach, które wpłynęły na odzyskanie przez Polaków wolnego państwa. Upamiętnia także poświęcenie wielu pokoleń, poświęcenie dzięki któremu teraz możemy żyć w niepodległej Polsce.

Sztafeta jest formą upamiętnienia, która uczy i oddaje cześć poprzez działanie młodych harcerzy. Ważne jest utrzymanie tradycji, której korzenie sięgają już ok. 90 lat. 

W tym roku w wyjeździe uczestniczyło 10 harcerzy i instruktorów. Każdy z nich pamiętał o tym, że co dzień jest wymagany od niego wysiłek. We własnym zakresie trwały przygotowania takie jak rajdy rowerowe, konserwacja sprzętu. Na sztafetę wyjeżdżają również członkowie Harcerskiego Klubu Rowerowego „Wigry” (Przewodniczący: pwd Łukasz Oleski HO ). Pomijając czas na przekazanie ognia i uroczystości z tym związane uczestnicy co dzień są w trasie. Rowerzysta jest zmieniany co 10 km bez względu na warunki pogodowe i stan odcinka do przejechania. W każdym mieście uczestnicy są przyjmowani z wielką radością, śpią w szkołach bądź bursach.

W kolejnych latach organizatorzy chcieliby, aby sztafeta nabrała większego wymiaru, żeby Ogień trafiał do większej ilości miast. Już 10 letnia tradycja Zgierskiego Hufca nie zostanie przerwana, wręcz przeciwnie. Są szanse na to, że z czasem impreza będzie się coraz bardziej rozrastać.

 

Czuwaj!,

Dh Marta Kasińska HO